Jako student AGH, mogę korzystać z programu MSDN AA (w skrócie: darmowy soft dla studentów). Dzięki czemu mogłem pobrać i zainstalować najnowszy produkt MS. Miałem to zrobić w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale wczorajsze problemy ze świeżo zainstalowanym Windowsem XP przyspieszyły te plany. Poniżej znajduje się moja krótka recenzja systemu na podstawie kilku godzin użytkowania.

Przygoad zaczęła się od problemów z pobraniem systemu. Udało się to dopiero chyba za 4 razem. System musiał być pobierany za pomocą specjalnego programu od MS, który z nieznanych przyczyn generował błędy co jakiś czas. Na szczęście pobieranie odbywało się na szybkim necie (nie ma to jak akademiki :) ).

Instalator Visty różni się od poprzednich. Praktycznie od samego początku mamy do czynienia z interfejsem graficznym. Warto zauważyć że jest też szybszy od instalatora XP. Instalacja Windows XP Pro na tym samym sprzęcie tak na oko zajmowała dwa razy dłużej. System został zainstalowany na notebooku HP nx7400 (Intel Core Duo, 1GB RAM, 80GB HDD). Pierwszym zaskoczeniem był działający u mnie interfejs areo. Nie sądziłem że na wbudowanej karcie graficznej to zadziała :) Później chwile zajęła mi zabawa ze skonfigurowaniem internetu. W Viście uległ zmianie układ panelu sterowania i ciężko na początku niektóre opcje znaleźć. Innym zaskoczeniem był fakt braku konieczności doinstalowywania dodatkowych sterowników. System wszystko poprawnie (mam nadzieje) rozpoznał. Ciekawostką jest też fakt że system przed instalacją zajmował 2.4GB. Po instalacji 12GB. Jakaś 5-krotna kompresja danych na płycie ?? :)

Instalacja podstawowych programów jak narazie przebiega bezproblemowo. Firefox, Thunderbird, Konnekt, Open Office, Total Commander i Winamp póki co działają bez problemów. Brakuje mi troche gier systemowych. Nie wiem czemu ale MS nie dołączył ich do wersji Buisness. Co teraz będą robili pracownicy biur jak zabraknie podstawowych gier ?? :p