Powstało nam w Polsce w ciągu kilku lat kolejne wielkie święto. Gdzie się człowiek nie obróci atakakują go piękne czerwone serduszka. Ciekawy wiersz na temat tego symbolu napisał Artur Andrus:

„WIERSZ, W KTÓRYM AUTOR APELUJE O ZMIANĘ LOGO”
Przy okazji tego święta,
Szanowna Publiczności,
Chciałbym się chwilkę zastanowić
Nad symbolem miłości.
Bo czemu niby jest nim serce
Proszę Szanownych Pań i Panów?
Człowiek ma w sobie znacznie więcej
Równie ciekawych organów.
„Czego oczy nie widzą, tego nie żal krtani”,
„Trzustka nie sługa, nie wie co to pany”,
„Z młodej piersi się wyrwały,
W bluzie moro i w onucach,
I za wojskiem poleciały
Zakochane czyjeś płuca”
„Kto na ławce wyciął nerkę
I podpisał głupiej Elce?
Kto? No powiedz kto?”
Nie wolno nam się ograniczać!
Przecież natura nam dała
Tak atrakcyjny zestaw narządów
I różnych części ciała!
„Jedynie biodro matki
Uczuciem zawsze tchnie,
Jedynie biodro matki
O wszystkim dobrze wie”
Ludzkości! Wyrwij się ze schematów!
Bo czemu ci się nie podoba
Żołądek przebity strzałą?
I czuła, gorąca wątroba?
Niechajby grupki szlachetnej młodzieży,
W styczniową niedzielę, od świtu do nocy
Nosiły na kurtkach czerwone gardła
Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Ale jeżeli już to serce
Musi być miłości logo,
To przecież różne jego części
Tym symbolem być mogą:
- Kocham Cię moja miła,
Kocham Cię, o Wiesławo.
Na razie tak nieśmiało,
Tylko komorą prawą.
- A ja po złym uczuciu,
Które łączyło mnie z Bronkiem,
Pokochać Ciebie mogę
Tylko lewym przedsionkiem”
Przy okazji tego święta
Jeszcze dorzucić sobie pozwolę,
Że całe szczęście, że to mózg
Nie jest miłości symbolem.
Bo, żeby nie wiem co wymyślać
I tak wychodzi ostatecznie,
Że „Serce, to najpiękniejsze słowo świata…”
Pozdrawiam Państwa. Serdecznie.

Znalazłem też inną ciekawą opinie na temat tego święta, z którą to generalnie się zgadzam. Toteż więcej na ten temat rozpisywać się nie będę.