W kraju szczycącym się dużą wolnością, pojawia się ostatnio dużo zmian dotyczących muzyki. Część firm nareszcie rezygnuje z DRM w sprzedawanych mp3 (UF dość trafnie to podsumował). Zmienia się też prawo dotyczące stacji radiowych. Od 15 maja wchodzą przepisy nakazujące każdej stacji radiowej płacić tantiemy za puszczaną muzykę. Najbardziej stracą na tym małe radia internetowe, które nie przynoszą specjalnych zysków, a płacić też muszą. Najgorsze jest jednak to że Pandora zmieniła sposób identyfikacji krajów użytkowników. Prawie od zawsze była radiem tylko dla mieszkańców USA, ale kiedyś wystarczało podać jakiś zip code i można było słuchać. Teraz sprawdzają kraj również po IP. Można to jakoś próbować obejść przez serwery proxy, ale ciężko znaleźć jakieś w miarę szybkie proxy, żeby móc spokojnie słuchać tego radia. Pozostaje mieć nadzieje że coś się kiedyś w tej sprawie zmieni, bo to chyba było najlepsze radio internetowe jakie miałem okazje poznać. Trzeba będzie poszukać jakiś ciekawych kawałków na Jamendo i tym się zadowolić
Warto jeszcze dodać na blogu tą magiczna liczbę, tak ostatnio popularną:
09 F9 11 02 9D 74 E3 5B D8 41 56 C5 63 56 88 C0.
MPAA naciskając na serwisy społecznościowe, żeby usunęły ten klucz chyba nie spodziewała się takiej reakcji
