Jakiś czas temu w Krakowie wystartowała akacje Gadżety za bilety, zorganizowana przez Civitas Caravel. Kiedy o niej usłyszałem po raz pierwszy, myślałem że przynajmniej zrobię jakiś pożytek z biletów które kasowałem w wakacje. Moje nadzieje szybko się rozwiały. Po pierwsze żeby odebrać nagrody trzeba się udać osobiście na os. Zgody, czyli jak dla mnie na drugi koniec Krakowa, w ściśle określonych dniach (ostatnie czwartki miesiąca). Już widzę te tłumy ludzi kombinujących jak tam dojechać w czwartek, żeby dostać super wypasiony kubek. Kolejnym problemem jest wymiana tylko tych biletów które zostały skasowane po 15 września. Zdecydowana większość biletów które mam nie spełnia tego kryterium.
Na stronie Cavitas jest informacja, że z akcji skorzystało już prawie 300 osób (wow), średnio każda z nich wymieniła bilety o wartości 233zł. Zaszaleli. Nie do końca rozumiem sensu tej akcji (ani do kogo jest właściwie skierowana), ale skoro jest tak promowana przez MPK, to może od 12 listopada ogłoszę własną akcje, wzorowaną na powyższej: „Piwo za bilety”. Każdy kto przyniesie do mnie w dniu 18 listopada (w godzinach 14:15 – 14:20), skasowane bilety o wartości 10zł (skasowane po dniu rozpoczęcia akcji) dostanie piwo (liczba nagród ograniczona).
